Duch o?y?
Hol Collegium Novum, ?roda. godz. 12 – studenci ?piesz? si? na wyk?ady, do barku, witaj? si? ze znajomymi, przemykaj? do wind, a nad ich g?owami grzmi? ,,wioski w wie?ce kaliniane strojne’’, ,,proch ludzki’’ i ,,wzd?te mogi?y’’. To trwa publiczne czytanie strof Króla Ducha Juliusza S?owackiego. Sam Pierwszy Rapsod czyta?o przez kilka godzin 38 osób. Gdyby?my czytali ca?ego Króla Ducha – mówi Anna Roter Bourkane z Zak?adu Literatury Romantyzmu UAM – zaj??oby to nam czas do pó?nocy! Studenci polonistyki dali pocz?tek, a potem rozdali fragmenty tekstu widzom do czytania. Organizatorzy zdecydowali si? na Króla Ducha, jak mówili, poniewa? ten pi?kny, pot??ny i skomplikowany poemat jest... nieczytany, nawet przez studentów polonistyki. Na czas czytania poematu figur? Adama Mickiewicza stoj?c? w holu przybrano w czarn? peleryn?, w r?ce wci?ni?to mu fragment tekstu, a do torsu przypi?to 44 numer, oznaczaj?cy kolejno?? czytania.